Co wyniknie z wizyty Asty w Kamarcie oraz PassionRoom?
Pusty portfel.
Ogołocone konto bankowe.
Dodatkowa praca dla listonosza/kuriera.
Radość TWORZENIA!
W końcu się przełamałam, wzięłam się w garść i... Od początku.
wtorek, 21 czerwca 2016
niedziela, 19 czerwca 2016
Tęczowy kocyk
Kto zagląda czasem na mojego facebookowego fanpage (>>klik<<) dostrzegł zapewne wczorajszą zapowiedź dzisiejszego postu.
Temat trudny.
Temat poważny.
Temat, którego nie polecam kobietom w ciąży i osobom nadwrażliwym. Jeżeli należysz do jednej z tych grup - poproszę Cię o przełączenie kanału. Serio. Nie ma co sobie psuć wieczoru.
Dobra. Formalności były to czas przejść do sedna.
Temat trudny.
Temat poważny.
Temat, którego nie polecam kobietom w ciąży i osobom nadwrażliwym. Jeżeli należysz do jednej z tych grup - poproszę Cię o przełączenie kanału. Serio. Nie ma co sobie psuć wieczoru.
Dobra. Formalności były to czas przejść do sedna.
Ośmiorniczki dla wcześniaków
Ktoś, gdzieś, kiedyś wpadł na pomysł wyznaczenia konkretnego dnia na publiczne dzierganie. W mojej torebce szydełko i włóczka rozgościły się już na dobre. Staram się w miarę możliwości każdą wolną chwilę spędzać na szydełkowaniu, więc w sumie 18.06.2016 to dla mnie dzień, jak co dzień. Ale przecież nie odmówię sobie świętowania.
W tym roku padł pomysł, by połączyć Publiczne Dzierganie z akcją Ośmiorniczki dla Wcześniaków. Zebrały się (w sumie cztery kobiety) na gnieźnieńskim Rynku i plany wcieliły w życie.
W tym roku padł pomysł, by połączyć Publiczne Dzierganie z akcją Ośmiorniczki dla Wcześniaków. Zebrały się (w sumie cztery kobiety) na gnieźnieńskim Rynku i plany wcieliły w życie.
piątek, 10 czerwca 2016
Yarnbombing w Gnieźnie
Zgodnie z zapowiedzią z majowego rachunku sumienia przedstawiam niespodziankę dla miasta Gniezna od sekcji MOK "Craftmanii".
Członkinie "Craftmanii" działając w sposób zaplanowany i zorganizowany przeprowadziły w dniu 10.06.2016 włóczkowy atak na miasto. Ofiarą yarnbombingu padły orły:
Członkinie "Craftmanii" działając w sposób zaplanowany i zorganizowany przeprowadziły w dniu 10.06.2016 włóczkowy atak na miasto. Ofiarą yarnbombingu padły orły:
(Polska gola, Polska gola!)
środa, 8 czerwca 2016
Maj 2016
Czerwiec mnie zaskoczył (nowość, prawda?). Przyszedł, rozgościł się w najlepsze i nawet się nie przywitał. Żadnego "witam!", o "gdzie Twój rachunek sumienia rękodzielniku?" nie wspomnę.
Nadrabiam braki.
Muszę przyznać, że ostatnio nie ogarniam kalendarza, więc ciężko mi przypomnieć co w konkretnym miesiącu poczynione zostało, a co jest wynikiem wcześniejszego/późniejszego działania. Ale nic... Ogarnę to jakoś. W końcu chwalić się lubię, a i jest na czym oko zawiesić. Różne cudowności powstały.
Nadrabiam braki.
Muszę przyznać, że ostatnio nie ogarniam kalendarza, więc ciężko mi przypomnieć co w konkretnym miesiącu poczynione zostało, a co jest wynikiem wcześniejszego/późniejszego działania. Ale nic... Ogarnę to jakoś. W końcu chwalić się lubię, a i jest na czym oko zawiesić. Różne cudowności powstały.
czwartek, 5 maja 2016
Kwiecień 2016
Majówka już za nami. Trzeba się ogarnąć i wyspowiadać z kwietniowych poczynań.
Kwiecień był miesiącem należącym do włóczek, opanowały moją pracownię i moje myśli.
Kwiecień był miesiącem należącym do włóczek, opanowały moją pracownię i moje myśli.
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Kaczka? Jaka kaczka?
Ostatnio dużo czasu spędzam z szydełkiem w dłoni.
Po Olafie przyszedł czas na nowe wyzwanie.
Cel? Jedna z postaci z bajki Pokoyo, a dokładniej Pato (>>tutaj<<). Nie było innego wyjścia, zamiłowanie PoTomka do kaczek musiało dać taki rezultat.
czwartek, 21 kwietnia 2016
wtorek, 19 kwietnia 2016
Marzenie mam
Jestem wyznawcą zasady, że marzenia są po to, żeby je realizować.
Jedno z nich chodzi za mną od dłuższego czasu. Gnębi, nęka i spać po nocach nie daje. Jest to w sumie marzenie łączące całkiem sporą rzeszę rękodzielników - połączyć pasję i pracę.
wtorek, 5 kwietnia 2016
Marzec 2016
Mamy już kwiecień, wiosna do nas puka. Czas na wyznanie.
Jesteście gotowi?
No to zaczynam...
Jesteście gotowi?
No to zaczynam...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



