Weno, moja weno - gdzie jesteś?
poniedziałek, 5 stycznia 2015
sobota, 3 stycznia 2015
Postanowienia na rok 2015
Nadeszła wiekopomna chwila - pierwszy wpis z datą 2015.
Pierwszy wpis o postanowieniach i od razu je sobie bezczelnie złamię (a przynajmniej jeden), bo mogę.
Pierwszy wpis o postanowieniach i od razu je sobie bezczelnie złamię (a przynajmniej jeden), bo mogę.
wtorek, 30 grudnia 2014
Pierwsze postanowienie
Zbliża się koniec 2014 roku. Ja już właściwie żyję planami na 2015. Pora powoli się zorganizować i grzecznie spisać "postanowienia, o których zapomnę najdalej trzeciego dnia". Tradycje należy pielęgnować.
piątek, 26 grudnia 2014
Uzależniłam się
Przyznaję się z ręką na sercu do uzależnienia od dziergania.
Ledwo wczoraj z szydełka ściągnęłam ostatnią pracę, a moje ręce domagają się więcej. Zrobiłam sobie małą przerwę świąteczną i co? Czuje się, jakbym miała karę.
Wyglądam i zachowuje się mniej więcej, jak dziewiarka na filmie:
Ledwo wczoraj z szydełka ściągnęłam ostatnią pracę, a moje ręce domagają się więcej. Zrobiłam sobie małą przerwę świąteczną i co? Czuje się, jakbym miała karę.
Wyglądam i zachowuje się mniej więcej, jak dziewiarka na filmie:
sobota, 20 grudnia 2014
O ja pierniczę...
Lubię ten czas, gdy dziecko jeszcze w okolicach godziny 19 idzie spać. Można wtedy chwilę zregenerować siły i już można tworzyć.
Mamy grudzień, zbliżają się święta - pora na PIERNICZKI domowej roboty. I nie domowej roboty z pudełka, jak to już miałam okazję zaobserwować. Prawdziwie, ręcznie wyrabiane pierniczki według przepisu krążącego po rodzinie męża.
Mamy grudzień, zbliżają się święta - pora na PIERNICZKI domowej roboty. I nie domowej roboty z pudełka, jak to już miałam okazję zaobserwować. Prawdziwie, ręcznie wyrabiane pierniczki według przepisu krążącego po rodzinie męża.
czwartek, 18 grudnia 2014
Powróciłam
Plan był prosty: wyposażyć św. Mikołaja w prezenty.
Jeśli coś wydaje Ci się banalnie proste - wszechświat dołoży wszelkich starań, by takie nie było. Konieczna okazała się drobna korekta planów i już 13.12.2014 siedzieliśmy w pociągu.
Kierunek: Gorzów Wielkopolski.
Jeśli coś wydaje Ci się banalnie proste - wszechświat dołoży wszelkich starań, by takie nie było. Konieczna okazała się drobna korekta planów i już 13.12.2014 siedzieliśmy w pociągu.
Kierunek: Gorzów Wielkopolski.
czwartek, 11 grudnia 2014
Ulepimy dziś bałwana?
Doczekaliśmy się.
Wczoraj za oknem zrobiło się biało.
Oficjalnie mogę zapytać: ulepimy dziś bałwana?
Wczoraj za oknem zrobiło się biało.
Oficjalnie mogę zapytać: ulepimy dziś bałwana?
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Przedświąteczna gorączka twórcza
Grudzień to ciężki czas dla osoby lubiącej chwalić się swoimi zdolnościami. Święta zbliżają się dużymi krokami, praca wre, z szydełka dym idzie, a aparat smutno zerka z kąta, bo chciałby to wszystko uwiecznić.
Ale nie może...
Ale nie może...
wtorek, 2 grudnia 2014
List do św. M...
Śniłam dzisiaj piękny sen - krosno nawleczone, a praca szła spokojnie i bezproblemowo. O jakże piękne wzory się tkały...
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Mam ją!
Doczekałam się wreszcie mojego prezentu rocznicowego (za nami już 4 lata ślubu, kiedy to zleciało?) - wymarzonej książki Anne Dixon "The Weaver`s Inkle Pattern Directory".
Subskrybuj:
Posty (Atom)

